Hej wszystkim! W związku z tym, że za jakieś dwa tygodnie mamy święta Bożego Narodzenia (jeeej), w moim domu staramy się z mamą jak najbardziej wszystko przygotować i zaplanować, tzn. prezenty, porządki, dekoracje itd. Na pewno to znacie. Pozostały czas zwykle przeznaczam na naukę i spotkania ze znajomymi czy chłopakiem. Ale no stress, próbuję też w to jakoś włączyć to co uwielbiam, czyli rysowanie, grę na gitarze lub blog, chociaż jak się pewnie domyślacie wymaga to dobrego zorganizowania się, niestety doba ma tylko, albo aż 24 godziny i wiem na pewno, że wszystko da się zrobić w ciągu tego czasu, nawet jeśli, ciągle słyszysz i powtarzasz "szybko szybko", wystarczy tylko chcieć, hihi no proszę jakie to proste. Piszę to żeby zmotywować Was, ale i siebie, bo motywacji nigdy zbyt wiele, prawda?
We wtorek wybieram się w końcu kupić prezenty dla bliskich, wiem wiem, że to dość późno i z tego co słyszałam część z Was miała je przygotowane już pod koniec listopada. Podziwiam, bo ja nigdy nie mogę się zdecydować co chciałbym komuś dać i cały czas to odkładam haha. Ktoś ma podobnie?
A dziś na snapie @Snapbloggers pokazywałam jak zrobić kawę pierniczkową, wyszła przepyszna!, więc jeśli ktoś chciałby zobaczyć jej przygotowanie to zapraszam serdecznie ♥
























